Luksfera's Blog


LENSOFTRUTH.COM amunicją dla fanbojów?
Styczeń 2, 2010, 11:52 pm
Filed under: Moim zdaniem | Tagi: , ,

Chyba większość posiadaczy konsol, która pozostaje w stałym kontakcie z własnym mózgiem, kojarzy stronę lensoftruth.com. Autorzy serwisu zawodowo zajmują się porównywaniem grafiki w grach multiplatformowych ukazujących się na PS3 i XBOX’a 360. Czasem do zestawu dochodzi też PC, co mija się z celem, bo przecież nawet dziecko z Kambodży wie, że piecyk piecowi nie równy.

Wracając do samych zestawień, ich wyniki dosyć często są przedrukowy… przeklawiaturowywane w polskich serwisach traktujących o grach, stanowiąc tym samym świetną amunicję dla rodzimych fanbojów. Co ciekawe redaktorzy tych serwisów nie chcąc podpaść żadnej ze stron WSI (Wielkiego Sporu Idiotów), na ogół komentują wyniki porównań pisząc coś w stylu: “właściwie nie widać żadnej różnicy” (skoro nic nie widać, to po co to publikować debile?). No cóż, ja tam nie pijam metanolu, więc – w większości przypadków – różnice widzę . Trzeba być pryszczatym na oczy, żeby nie zobaczyć, że znakomita część tytułów muliplatformowych minimalnie lepiej wygląda na 360-tce (choć trafiają się skrajne przypadki jak Ghostbusters, gdzie różnica na korzyść konsoli Billa Gates’a jest ogromna).

Pytanie jednak brzmi: czy te różnice wpływają na decyzję o zakupie gry? Cóż na moją na pewno nie, bo skoro posiadam tylko konsolę Sony to i tak na nią kupię dany tytuł, cokolwiek by mi panowie od “soczewki prawdy” nie starali się wmówić. Poza tym – przynajmniej dla mnie – sam wygląd ma znaczenie nawet nie drugo, ale trzecio, a nawet czwartorzędne. Jeśli już miałbym czymś się kierować to przede wszystkim płynnością animacji, a nie rozdzielczością jakiejś durnej tekstury. Nic mnie tak nie denerwuje jak “chrupnięcia” w grze i jest to główny powód mojego małego rozczarowania konsolami obecnej generacji (a na pewno moim PlayStation). Kto grał w deszczową misję z Tomb Raider: Underworld (bodajże w Meksyku) wie co mam na myśli.

Wracając do tematu: skoro graficznie większość gier na PS3 i X’a różni się między sobą minimalnie (a zatem wygląd nie powinien mieć wpływu na decyzję o zakupie), pojawia się pytanie o sens działalności serwisu Lens of Truth. Porównania przeprowadzane przez “redaktorów” tej strony nie dają nic, poza kretyńskimi dyskusjami nastoletnich onanistów dostających wzwodu na sam dźwięk słowa PlayStation, bądź XBOX. Takie konfrontacje nie są nikomu potrzebne, bo skoro posiadam PS3, mało mnie obchodzi, że czerwień na płaszczyku Ezio w AC II jest bardziej krwista w wersji na konsolę Microsoftu… No chyba, że jednak nie mam racji? Może jest ktoś, kto ma korzyść z takich zestawień? Tylko kto? Błogosławieni ci, którzy posiadają obie konsole! Oni są dla mnie jedyną odpowiedzią na pytanie o sens istnienia lensoftruth.com. Hermkonsolowcy, ludzie obojga systemów. Mamy w domu XBOX’a oraz PS3 i chcemy zagrać w Ghostbusters? Dzięki pomocy “soczewki prawdy” już wiemy, że wersję na maszynkę Sony powinniśmy omijać niczym prostytutka konfesjonał. Chcemy pobiegać facetem w głupiej masce i pelerynie? Szybki rzut oka na porównanie i zamawiamy Arkham Asylum na PS3. Tak to ma sens… Niestety przez większość nastoćwoków wyniki owych zestawień są tylko i wyłącznie argumentami, dzięki którym mogą starać się udowodnić innym, że biała konsola którą kupił im tata jest lepsza od tej czarnej, którą ktoś dostał na bierzmowanie od babci. I vice versa.


Dodaj komentarz jak dotąd
Dodaj komentarz



Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s



Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.